Czyli to, co tygryski lubią najbardziej :) Nie mogłam przejść obojętnie obok TEGO Wyzwania ScrapMarketu
praca w klimacie vintage/schabby chic - czyżby mysleli wtedy o mnie - haha ;)
co prawda zdąrzyłam na ostatnia chwile, ale sie udało - poza tym była mobilizacja to wykorzystania tekturowego parawanika zakupionego od UHK-Gallery na warszawskim czerwcowym ! zlocie ( lepiej późno niż wcale ;) )
parawanik w moim ukochanym bladym turkusie, starałam się pokazać wszystko, co jest kwintesencją klimatów schabby - są delikatne postarzenia tuszem, jest farbka pękająca, jest odrobina brokatu, perełki i oczywiście delikatne kwiatuszki i listki. Do tego całość spsikana domowym glimmerem, czego niestety w ten zamglony dzień sfotografować się nie da :( Do tego jest również nieco farbki strukturalnej nakładanej przez szablon. I mam parawanik z MOIMI 3 kochanymi chłopakami - stoi na półeczce scrapkącika i cieszy ;)
miłej środy !





12 komentarze:
Cudeńko!
wyszedł wspaniale:) magicznie wygląda...:)
Marzenie taki parawanik ! Jak nie można mieć mieć w skali 1:1 to miniaturka też może cieszyć . Bardzo shabby! Pozdrawiam:-)
ale cudo!!!!!
warto było tyle poczekać z tym parawanikiem, na przypływ weny!! Piękny!
Śliczny parawanik. :)
Fantastyczny, pięknie wyszedł :))
wow, cudnie wyszedl... znowu nabralam ochotki by odgrzebac swoj zakup i sie nim zajac. Uwielbiam polaczenie blekitu z bialym :-> jeszcze raz: Wow
Pięęękny Ci wyszedł!!!!
:D
Przepiękna praca !
piękne :)
świetny pomysł, wspaniałe wykonanie :-) Serdecznie zapraszam do siebie na candy :)
Prześlij komentarz